Strony

niedziela, 1 sierpnia 2010

Leniwa niedziella

Dziś rasowa miejska niedziela: spacer, lody i kawa na Rynku, oraz pierwszy obiad w restauracji z Dziadkami.

Przedpołudniowa drzemka. Tak, oni tak mogą CIĄGLE! ;)

Tam...

...i z powrotem.

 Gdy tylko Leo pojawił się w restauracji, natychmiast został otoczony przez fanów.

Malutki przejrzał menu, ale nie mógł się na nic zdecydować. Następnym razem spróbujemy z sushi.

1 komentarz:

  1. Wiem, że zachowuję się jak nastolatka na blogu o koralikach, ale te zdjęcie śpiących chłopaków jest TAAAKIE SŁODZIAKOWEEEE!!!!!!

    OdpowiedzUsuń