Strony

niedziela, 30 grudnia 2012

Leo sam

Leo coraz chętniej uczestniczy w domowych zajęciach. Za odkurzanie bierze się już od dawna, kładąc się na podłodze i wsuwając ssawkę w najgłębsze zakamarki. Ostatnio z przyjemnością zmywał ze mną naczynia, czy reperował sanki z dziadkiem.
Dziś rano, u babci Hani, wspólnie przyrządzał omlet ze szczypiorkiem. I o ile omlet zazwyczaj podany jaśniepanowi na stół nie smakuje za bardzo, o tyle ten przyrządzony własnymi ręcyma został wchłonięty bez mrugnięcia okiem (co widać na załączonym obrazku).


Pobyt u babci to także zaglądanie w zakamarki i wydobywanie z nich ciekawych eksponatów. Czasem, także zakładanie tych eksponatów. Tutaj, Leo w stroju speleologa:


Głowa do góry, Pola!

Leżenie jest nudne, panienka coraz częściej domaga się noszenia i pokazywania jej świata, a kiedy podnosi głowę, ma zupełnie inną, śmieszną - bo poważną - buźkę ze zmarszczonym czołem:)


czwartek, 27 grudnia 2012

Pola gada

Jeszcze jeden świąteczny wpis - otóż w Wigilię, mając ciut ponad 2 miesiące, Pola zaczęła po raz pierwszy gaworzyć! Coraz częściej też się uśmiecha, prawie zawsze jak widzi uśmiechniętego człowieka nad sobą - to jest cudowne.

Tu poważna, ale taka ładna!


A tu uśmiechy podczas pozowania z Leem:

środa, 26 grudnia 2012

Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz...

Wigilia w tym roku wypadała w poniedziałek więc teoretycznie okres świąteczny zaczynał się od soboty. Tymczasem my zaczęliśmy go z wysokiego C Lea (gdzie "C" to Celsjusz, a konkretnie 40) i kaszlem Poli. Czyli wizyta u doktora i worek medykamentów.


 Leo spisał się koncertowo jako elf. Z wielkim zaangażowaniem rozdawał prezenty od Mikołaja. A było ich sporo w tym roku...


Leo is not impressed

II dzień Świąt
Dla Poli były to pierwsze Święta w ogóle. Dla Lea były to pierwsze Święta, w które był tak zaangażowany emocjonalnie (prezenty! Mikołaj! choinka! pierniczki!).
Mimo ton wysmarkanych chusteczek, to były udane Święta.


sobota, 22 grudnia 2012

piątek, 21 grudnia 2012

Przedświątecznie

Atrakcje przedświąteczne są może nawet przyjemniejsze niż same Święta! W tym roku z Leonardem piekliśmy pierniczki, dekorowaliśmy je razem z Rogalami, była też firmowa impreza z Mikołajem.

 Leo wycina ciastka

Leo przymierza akcesoria Hani

Z Mikołajem i Olgierdem

środa, 19 grudnia 2012

Pola ma 2 miesiące!

Pola jest wspaniałym dzidziusiem, ma apetyt, lubi spać, ale jest też ciekawa świata, pięknie skupia wzrok na ciekawych obiektach i wygląda jakby rozumiała więcej niż przeciętny bobas;) Ma niestety nadal wysypkę na twarzy, raz mniej, raz więcej, ale chyba nie przeszkadza jej to - jest tylko ciut mniej fotogeniczna.

 Jeden z pierwszych uśmiechów!

Polencja jest przeciętnej wielkości bobasem.

niedziela, 16 grudnia 2012

Miejsca

Ulubionym miejscem Poli są oczywiście ludzkie ręce/kolana, a Leo dziś zamieszkał na półce.





poniedziałek, 10 grudnia 2012

Leo & kultura

W weekend byliśmy na wernisażu wystawy naszych znajomych - Państwa Puszkarów - i oglądaliśmy (z Polą) wnętrze Opery, która wyrosła 50 m od naszego domu.

Leo i malunek naścienny stworzony z koleżankami podczas wernisażu 

Droga powrotna przez zimowe centrum Bstoku (-8 st.C!)

Opera - w środku. Heller wita się z Polą 

Opera - na zewnątrz

A tu film z malowania na ścianie - Leo & Hania w akcji: 

niedziela, 9 grudnia 2012

Pati i Adam

Lea odwiedziła Patrycja, jego niania z Warszawy, z narzeczonym Adamem, który jest ulubieńcem Lea. Ostatni raz Leo widział ich ponad 4 miesiące temu. Byliśmy ciekawi reakcji. I rzeczywiście na początku Leo był bardzo nieśmiały i klasycznie chował się za nasze nogi! Po chwili była już zabawa na całego.


sobota, 8 grudnia 2012

Leo i Pola

Pola ma już 7 tygodni i coraz więcej czasu spędza z otwartymi oczami. Spojrzenie ma bystre aż strach!


sobota, 1 grudnia 2012

1 grudnia

6-tygodniowa Pola po raz pierwszy wyszła na spacer w chuście. Bardzo, bardzo przyjemnie - jest jeszcze taka leciutka (nieco ponad 4 kg), że można z nią wędrować długo i daleko. Oby tylko nie zmroziło za bardzo...


piątek, 23 listopada 2012

Żyrafa

Dziś trochę hardkorowo, ale akurat taki mamy dowód na niezwykłość wyobraźni dziecięcej w wykonaniu Leonarda.

Leo zrobił siku do brodzika i zakrzyknął: "Żyrafa!"


środa, 21 listopada 2012

Leo-dinozaur

Leo ma nową piżamkę w dinozaury, w której wygląda prześmiesznie, szczególnie gdy dołoży do zestawu czapkę i okulary.


A tu Leo robi dinozaurzą minę:



wtorek, 20 listopada 2012

Pola ma 1 miesiąc!

Odnotowujemy fakt zakończenia kariery noworodka i rozpoczęcia etapu niemowlaka. Pola ma 1 miesiąc i katar, więc jest trochę mniej cierpliwa, chrapie jak małe prosię, ale i tak zachowuje się bardzo elegancko jak na takie męki.
Mamy też dwa inne osiągnięcia: Pola przekroczyła 4 kg (brawo mama!) i dziś odpadł jej pępek, żegnamy go bez żalu.
Nasza córeczka ma też niestety tzw. trądzik niemowlęcy, który nie przysparza jej uroku, no ale foteczki muszą być.



I jeszcze rodzinne w stylu lat 70-tych (sweter vintage mamy w romby i owoce oraz czerwone dresy Lea...:)


środa, 14 listopada 2012

Sporty

Brzuszkowanie Poli - czyli ciężkie ćwiczenia fizyczne - na razie bardzo malutkiej pasują. Najchętniej na tym brzuchu śpi zamiast robić pompki, no cóż...

 Brzuszkowanie & chrapanie

To samo w innym ujęciu

Leo czule wita się z Pola po powrocie ze żłoba

piątek, 9 listopada 2012

Pola ma 3 tygodnie

I nadal pęcznieje w oczach - waży już 3,7 kg, czyli utyła prawie kilogram (bez 50 g) od chwili przyjścia do domu, uff. O charakterze nowej mieszkanki Casablanki nadal trudno powiedzieć co innego niż: aniołek!!!


wtorek, 6 listopada 2012

Leo, Pola, Tatuś



Leo robi tzw. groźną minkę z kiwaniem palcem 

Wyszczerz  

 Leo momentami ma ochotę zachowywać się tak jak Pola - tzn. kładzie się na poduszce do karmienia, włazi do łóżka Poli, no i też chce wisieć na ramieniu Tatusia.

My Dad is Superman, ofkors 

Bez komentarza

sobota, 3 listopada 2012

Pola ma 2 tygodnie

Pola nadal jest aniołkiem mało płaczliwym - właściwie wzburzenie okazuje tylko w konkretnych sytuacjach: głodu lub... przeciwnej. Za to zorientowała się, że fajnie jest spać z całą resztą  - i jakoś tak to wychodzi, że ląduje z nami w łóżku. W okolicach bladego świtu dołącza do nas Leo i robi się ciasno, ale trudno.
Wczoraj zrobiliśmy test butelki, warunkujący wolność Mamy - i uff, udało się! Aniołek.


piątek, 2 listopada 2012

Pozy Lea


Poza przy kaszy jaglanej z pomidorami suszonymi i kaparami 

 Kuku

Leo z(a)myślony

czwartek, 1 listopada 2012

Leo, 1 listopada, jabłka & buła


Skąd taka poza, i mina! 

Entliczek-pentliczek

Leo lubić buła 

wtorek, 30 października 2012

Pola ma 11 dni i 3 kg!

Pola grubnie i w 11 dniu życia osiągnęła wagę 3 kg! Buzia robi się każdego dnia bardziej okrągła, a spojrzenie - przytomniejsze.

Pola nadal głównie śpi i je. A je elegancko, zazwyczaj co 2,5-3 godziny, krótko a konkretnie (ok. 15 min), w nocy ma dłuższe przerwy, więc reszta nas może się całkiem nieźle wyspać.


niedziela, 28 października 2012

Pola ma 9 dni

... i waży już praaaawie 3 kg! Fotografowanie naszego kurczaka na golasa nie jest łatwe - jest chłodno i Pola cały czas leży zakutana pod kocem (nie to co lipcowy Leo), a podczas mycia tak macha kończynami że ostrość się gubi:) No ale - oto ona: