Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola 1 mies.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola 1 mies.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 listopada 2012

Pola ma 1 miesiąc!

Odnotowujemy fakt zakończenia kariery noworodka i rozpoczęcia etapu niemowlaka. Pola ma 1 miesiąc i katar, więc jest trochę mniej cierpliwa, chrapie jak małe prosię, ale i tak zachowuje się bardzo elegancko jak na takie męki.
Mamy też dwa inne osiągnięcia: Pola przekroczyła 4 kg (brawo mama!) i dziś odpadł jej pępek, żegnamy go bez żalu.
Nasza córeczka ma też niestety tzw. trądzik niemowlęcy, który nie przysparza jej uroku, no ale foteczki muszą być.



I jeszcze rodzinne w stylu lat 70-tych (sweter vintage mamy w romby i owoce oraz czerwone dresy Lea...:)


środa, 14 listopada 2012

Sporty

Brzuszkowanie Poli - czyli ciężkie ćwiczenia fizyczne - na razie bardzo malutkiej pasują. Najchętniej na tym brzuchu śpi zamiast robić pompki, no cóż...

 Brzuszkowanie & chrapanie

To samo w innym ujęciu

Leo czule wita się z Pola po powrocie ze żłoba

piątek, 9 listopada 2012

Pola ma 3 tygodnie

I nadal pęcznieje w oczach - waży już 3,7 kg, czyli utyła prawie kilogram (bez 50 g) od chwili przyjścia do domu, uff. O charakterze nowej mieszkanki Casablanki nadal trudno powiedzieć co innego niż: aniołek!!!


wtorek, 6 listopada 2012

Leo, Pola, Tatuś



Leo robi tzw. groźną minkę z kiwaniem palcem 

Wyszczerz  

 Leo momentami ma ochotę zachowywać się tak jak Pola - tzn. kładzie się na poduszce do karmienia, włazi do łóżka Poli, no i też chce wisieć na ramieniu Tatusia.

My Dad is Superman, ofkors 

Bez komentarza

sobota, 3 listopada 2012

Pola ma 2 tygodnie

Pola nadal jest aniołkiem mało płaczliwym - właściwie wzburzenie okazuje tylko w konkretnych sytuacjach: głodu lub... przeciwnej. Za to zorientowała się, że fajnie jest spać z całą resztą  - i jakoś tak to wychodzi, że ląduje z nami w łóżku. W okolicach bladego świtu dołącza do nas Leo i robi się ciasno, ale trudno.
Wczoraj zrobiliśmy test butelki, warunkujący wolność Mamy - i uff, udało się! Aniołek.


wtorek, 30 października 2012

Pola ma 11 dni i 3 kg!

Pola grubnie i w 11 dniu życia osiągnęła wagę 3 kg! Buzia robi się każdego dnia bardziej okrągła, a spojrzenie - przytomniejsze.

Pola nadal głównie śpi i je. A je elegancko, zazwyczaj co 2,5-3 godziny, krótko a konkretnie (ok. 15 min), w nocy ma dłuższe przerwy, więc reszta nas może się całkiem nieźle wyspać.


niedziela, 28 października 2012

Pola ma 9 dni

... i waży już praaaawie 3 kg! Fotografowanie naszego kurczaka na golasa nie jest łatwe - jest chłodno i Pola cały czas leży zakutana pod kocem (nie to co lipcowy Leo), a podczas mycia tak macha kończynami że ostrość się gubi:) No ale - oto ona:





piątek, 26 października 2012

Pola ma tydzień!

Pola jest z nami dopiero od tygodnia - trudno w to uwierzyć! Nadal głównie śpi i je - i ładnieje w oczach:)

Księżniczka Pola 

Leo rączkę całuje  

Wieczorne okłady z bobasów 

środa, 24 października 2012

Pola ma 5 dni

Pola  - jak widać - robi się zupełnie urocza; ma ciemnoniebieskie, jeszcze nieco opuchnięte oczęta i ciemne włosy. Skóra na buzi i reszcie ciałka robi się też coraz ładniejsza, choć mocno jeszcze żółta. Pola wykazuje się na razie charakterem łagodnym i miłosiernym - płacze właściwie tylko wtedy, kiedy zbyt opieszale szykujemy Jej bufet. Oczywiście to są nasze pobożne życzenia, bo "charakter" u takiego malca jeszcze nie występuje - Pola śpi praktycznie cały czas. W nocy robi sobie dłuższe przerwy między karmieniami (4-5 godzin), więc jesteśmy nawet wyspani!  Na szczęście Leo ma mocny, zdrowy sen, i popiskiwanie Siostry go nie budzi. Jest nadal chudziutka, ale już zaczęła odzyskiwać wagę, po spadku do 2.750 g w dniu wyjścia do domu - dziś waży ponad 2.800 g.

Leo jest z nami w domu - zwolnienie chorobowe z przedszkola - ale może dzięki temu szybciej przyzwyczai się do Poli. Choć bywa ciężko - czasem mało delikatnie opiera się o nią lub włazi do jej łóżeczka, generalnie ma też czas buntu i negacji: wielkie i pochłaniające czas i siły opory w codziennych czynnościach jak przewijanie, przebieranie czy kąpiel. Sama obecność Poli raczej go cieszy - np. pięknie się z nią wita, kiedy wraca do domu. Pilnowanie Lea spada teraz na Tatę i Babcię Lea - bo Mama karmi Polę, poza tym ma jeszcze niezagojoną dziurę w brzuchu plus "sparaliżowaną" nogę bardzo utrudniającą chodzenie nawet po domu. No ale z każdym dniem będzie (MUSI być) lepiej!

Buzia nawet jakby tłuściutka

Skarpeta - trening opiekuńczości

P.S. Wielkie podziękowania Babci H. za zaangażowanie w opiekę nad Leo w tych dniach! Inaczej byśmy się nie pozbierali:)

poniedziałek, 22 października 2012

Pola w domu

W niedzielę, dwa dni po przyjściu na świat, Pola i mama wróciły do domu, bardzo szczęśliwe i stęsknione.

Taką śmieszną buzię ma nasza córeczka aktualnie  

Przesyłka dostarczona.

sobota, 20 października 2012

Hello world!!!

Udało się! Jest doskonale! 19 października 2012, 13:20 - Pola Anna Stempniak jest na świecie!

Pierwsza godzina Poli
A tu już nieco później (pierwsza profesjonalna mini sesja zdjęciowa)

Leo przyjął informację o pojawieniu się Poli z zadowoleniem. Najwyraźniej nie ma pojęcia jakie są konsekwencje posiadania siostry!
Powitanie było całkiem czułe. Leo sprawdził czy Pola ma oczy, nos, buzię, itd. Jego zainteresowanie skończyło się po 3 minutach.


Kasia ma się świetnie i jest pod bardzo dobrą opieką.

Oczywiście nie może zabraknąć parametrów:
2900 g (mała, ale wszystko w normie)
53 cm
punktacja Apgar 10/10

Oto migawki z wcześniejszych chwil tego pamiętnego dnia:

 Ostatni łyk

Mały stresik pod wielkim obrazem


Dla porównania  - tak wyglądał I dzień z Leem:)
http://bebe-hemingway.blogspot.com/2010/07/its-beautiful-to-jest-piekne.html

P.S. Dziękujemy Babci B. i Dziadkowi A. za zasponsorowanie przyjścia Poli na świat w tak eleganckiej oprawie.