Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 25 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 25 miesiąc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 sierpnia 2012

Bracia

Spędziliśmy rewelacyjny suchorzeczański weekend z kuzynami Lea - Jasiem i Tymkiem. To była pierwsza okazja, aby chłopcy spędzili ze sobą nieco więcej czasu, niż podczas rodzinnego obiadu, no i w okolicznościach przyrody sprzyjających szaleństwom. Z czego skwapliwie korzystali. A wyglądało to tak:

 Leśne naprzełaje

Leo pięknie pływa - gdyby nie był na uwięzi, przepłynąłby całe jezioro:) 

Przewalanki 

 Tak ginie jagodzianka

Czysty relaks

piątek, 10 sierpnia 2012

Zalesiany

Niedziela w Zalesianach u Państwa R. - i kilka pięknych ujęć Lea by Mr Dziumel.







wtorek, 7 sierpnia 2012

Kierunek: Bstok

27 lipca roku pańskiego 2012 familia von Stempniak przeprowadziła się z Wawy do Bstoku. Przy tej okazji jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w ten projekt, nie szczędząc sił, entuzjazmu i potu, ale bez łez (bo gorąc niemiłosierny), i to dobrowolnie. DZIĘKUJEMY!!!!!

A tak wyglądały ostatnie chwile przy Sandomierskiej:

Leowi nie straszna żadna przeprowadzka. Ani w ogóle NIC. 


 Nie wiemy, czyje to. 

wtorek, 24 lipca 2012

Leo & Alex

O radości, odwiedzili nas dziś Dominika i Alex, przybysze z Wyspy. Chłopcy, między którymi różnica wieku wynosi pół roku, starali się bawić razem zgodnie, ale wychodziło im to na pół gwizdka. Jednak takie kilkulatki są zaprogramowane na sfokusowanie na tym samym obiekcie, co "rywal", i nie odpuszczają łatwo upatrzonego samochodu/małpki/lokomotywy/klocka/krzesła.... Uffff....

A tak wyglądali nasi bohaterowie podczas spotkania półtora roku wcześniej :):
http://bebe-hemingway.blogspot.com/2010/12/dominika-i-alex.html



poniedziałek, 23 lipca 2012

Leo i helikopter

Leo jest ostatnio zafascynowany maszynami latającymi - na prezent urodzinowy od Babci B. i Dziadka A. dostał więc helikopter! Prezent doleciał lekko spóźniony, ale sprawił Leowi masę radości - pół dnia wciągaliśmy na linie pluszową rybę na pokład (bo to helikopter ratunkowy jest). Dziękujemy!



niedziela, 22 lipca 2012

Koszmarny bilans dwulatka:)

Leo podczas tzw. bilansu dwulatka - badania mającego podsumować jego parametry i osiągnięcia po 24 miesiącach życia - był demonem. Protesty, krzyki, wicie się - cały demoniczny repertuar. Leo został więc zbadany dość pobieżnie, bez zadań typu układanie klocków itp. No ale został zmierzony, obejrzany i osłuchany, ufff. Leo jest dość niski w porównaniu ze statystycznym dwulatkiem, co jednak nadrabia sprawnością ruchową:) Oto siatki centylowe naszego potworka:



czwartek, 19 lipca 2012

Leo & Jaś

Szybko - który jest który?!


Męska szorstka przyjaźń...: