Strony

sobota, 14 sierpnia 2010

Prezentacja

Leo został pokazany na szerszym rodzinnym forum, w dodatku - wyjazdowo. Zjadł trzydaniowy posiłek, pospał, i zażyczył sobie transport do domu przed Godziną Komarów.

Chłopcy z prababcią i ciociami.

 
Wśród łąk.

Wśród łąk - ciąg dalszy.

A wieczorem Malutkiego zabawiali wujkowie Okta i Maku. Z powodzeniem - Leo ukołysał się przy dźwiękach gitary i dał swej matce odsapnąć, podczas gdy panowie udali się uzupełniać poziom płynów w organizmie (bo dzień iście tropikalny).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz