Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 11 października 2012
Straż pożarna
Leo kocha swój wóz strażacki, który dostał od Babci H. 3 dni temu. Nie rozstaje się z nim. A nawet ubrania dobiera tak, aby się do niego upodobnić...
poniedziałek, 8 października 2012
Spacery
To ostatnie wspólne wyjście na spacer i plac zabaw Lea i mamy (i Babci) - bo mama zaraz potem znieruchomiała w domu w oczekiwaniu na Polę:)
Kierunek: zjeżdżalnia
Zium
Ziew
Leo na swoim ulubionym wehikule
Groźna minka / Napoleon
środa, 3 października 2012
Urodziny mamy
Było wspaniale i był tort - dziękuję za życzenia i podarki! A Leo za pomoc w zdmuchiwaniu świeczek... 4 razy.
... i ciąg dalszy świętowania - w sobotę. Pa postanowił rzucić się na głęboka wodę i własnoręcznie przygotować jeden z najwyżej cenionych w casablance deserów: tiramisu. Tort tiramisu. Nikt Go nie powstrzymywał - i stało się! Rogale świadkami, że był wspaniały. Dziękuję!!!
Kolejne świeczki do zdmuchiwania = radość Lea
Pynie 4eva
Raca
Wyciszanie demonów
niedziela, 30 września 2012
wtorek, 25 września 2012
Niedziela w Supraślu
W ostatnią niedzielę pojechaliśmy z Babcią H. do Supraśla na przysmaki tatarskie i spacer nad rzeką.
"Leo, uśmiechnij się!" - i proszę
Plac babaw w Supku
Pęd
Skontrolowaliśmy też postępy w remoncie na Parkowej, robiąc zdjęcie przy pianinie
wtorek, 18 września 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)



