Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 20 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 20 miesiąc. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 marca 2012

Leo ma 20 miesięcy

Leo skończył dziś 20 miesięcy - czyli 1 rok i 8 miesięcy, to brzmi dumnie! Jest wspaniały, zabawny i mądry. Waży ok. 11,5 kg, jest raczej szczupły, ale bardzo silny i gibki:) Ładnie je, choć głównie gluten (makarony, kopytka, chleb), warzywa niechętnie (poza szpinakiem). Lubi pomidorową:). Ma 8 zębów (w tym jeden trzonowy) i obecnie dwa wychodzą.

W czasie wieczornej kaszki domaga się bajki - więc włączamy Mu na komputerze Weterynarza Freda albo klasyki Disneya. Leo ma świetne poczucie humoru - śmieje się głośno kiedy Chip i Dale dają wycisk Kaczorowi D.

Umie pokazać koło, trójkąt i kwadrat.A także dosięgnąć do klamki, o zgrozo!

Zabawy: przede wszystkim samochodziki, czytanie książek, chodzenie z klockiem albo "kluczykami samochodowymi", które udają telefon, ale też wspólne chowanie się pod kocem i robienie "kuku". Lubi też rysować, a kiedy skończy - składa kredki do kubeczka.

Mowa: rozumie po prostu wszystko, z mówieniem gorzej, choć coraz częściej słychać, że próbuje naśladować jakieś słowo, np. kiedy usypiam Go i sugeruję "Leo śpi, śpi", to powtarza "pi, pi". Słówka:
- tuć - but
- dzi - drzwi
- cześ - cześć (z podaniem rączki)
- ija - kwiatek i gwiazda
- ipi - ryby
- lalalal - bajka na kompie

Kiedy zrobi coś głupiutkiego, mówię Mu: "puknij się!" - i Leo stuka się oboma piąstkami w głowę, co jest prze-ko-micz-ne.


poniedziałek, 12 marca 2012

Smoczki i ziemniaki

Tata Lea pojechał na deskę do Austrii... Podobno bawi się dobrze - my też! Przez weekend była z nami Babcia A., która wspaniale zajmowała się Leem, więc Jego mama też miała jakby wakacje - mogła spać do 10, a jak wstawała, to Leo był po śniadaniu, zadowolony i zadbany, raj! Chociaż działy się też rzeczy niepokojące...:)

Poza tym - Leo był dziś profilaktycznie oglądany przez ortopedę, i z jego nogami i stopami, które moim zdaniem stawia trochę do środka, jest wszystko ok.   

Leo i Pan Kartofel - nie trzeba być ortopedą, żeby widzieć , że z NIM nie jest ok! :)

Podczas porządków odnalazł się jeden ze starych smoczków Lea - nasz synek lubi sobie go potrzymać w buzi, ale nie ssie, tylko gryzie:)

 Byliśmy też u Cioci Kai w poszukiwaniu śladów wiosny (brak)

Leo naprawdę lubi przebieranki!

 I w Zachęcie lubi pospać...

środa, 7 marca 2012

Kosmita

Jeszcze jedno przebranie Lea - autorska koncepcja i wykonanie...


wtorek, 6 marca 2012

Jeżyk

Leo podczas czytania dzieciom bajek w Pijalni Czekolady w B-stoku, przywdział fragment kostiumu teatralnego jeżyka....:) A potem rysował!






niedziela, 4 marca 2012

Pożegnanie z Casablanką

Stało się  - Casablanca przy Grochowej została wynajęta! Wydaje nam się, że będzie pod dobrą opieką - pewnej białostockiej pańci:) Oto kilka obrazków z tygodnia spędzonego w rodzinnym mieście...:

Królewicz śniegu (resztek)

Siedzonko


Przed tv
 
 Zbliżenie (nadal gapi się w telewizor)

 Eksploracje
 

Retro Pi-Day u Rogali

 H+L

wtorek, 21 lutego 2012

Mama, mama & Leo

Leo pięknie mówi "mama" na... mamę i tatę! Pytany: "gdzie jest tata", pokazuje Pawła, ale bezpośrednio do niego - zwraca się z uporem maniaczka per "mama". AAAaaaaaaaaaaaaaaaa!

niedziela, 19 lutego 2012

Weekend z Babcią A.

 Cud(ak) poranny

Leo uwielbia chadzać w dorosłym obuwiu 

Halo? Hania?

Czytelnia

 Lizus

Niedzielny obiad

Chleb, chlebeczek, chlebuń.....

piątek, 17 lutego 2012

Leo jest najszczęśliwszym chłopcem na świecie...

...bo właśnie dostał pierwszy w życiu list miłosny. Trochę głupio nam było otwierać i czytać, ale adresat niepiśmienny - wybaczcie Hanio i Leo!