Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9 miesiąc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 kwietnia 2011

Leo, zwierzęta i sytuacje

Leo nie czuje się zbyt swobodnie w towarzystwie zwierząt. Na psy i koty znajomych reaguje w charakterystyczny sposób: cały się spina, aż dygocze, i wydaje głośny okrzyk, którego w innych okolicznościach nigdy nie słyszeliśmy. Po jakimś czasie staje się trochę zaciekawiony, ale tylko mając pełną asekurację w postaci nas. Mały tchórzyk:)

Poza tym świetnie zachowuje się "w gościach" i w różnych sytuacjach typu obiad w knajpie - trenujemy go przed Rzymem:)

Na bio-bazarze na terenie dawnej fabryki Norblina - po ekologiczną marchew

W domu Leo rozgryza zachowanie drewnianych klocków zaczepionych na drutach. Za nic nie da się ich podnieść do paszczy.

Niedzielny spacer w ziąbie po Saskiej.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Fotoeksperymenty

Kilka fotek podrasowanych via Instagram:)







8,5 miesiąca

Obrazy mówią więcej niż słowa - więc proszę! (Szczególnie że na opisanie Maluszkina brak czasem słów:)

Zbójnik

Niewiniątko

Czasem potrzebne są dwie osoby by ubrać panicza.

Diabełek

Aniołek

Z kwiatkami wiosennemi.

Coraz dalej sięga ta łapka

środa, 30 marca 2011

Leo i balonik

Leo w restauracji zazwyczaj dostaje balonik, z którym postępuje tak:

http://dl.dropbox.com/u/53002/Movie%20Mar%2027%2C%2012%2035%2015.mov

niedziela, 27 marca 2011

Podkowa i Saska

W ten weekend kupiliśmy Leo wózek nr 2 - lekkiego Maclarena - i wypróbowaliśmy go od razu podczas przeglądu nieruchomości w Podkowie Leśnej. Jest ok, ale w nosidełku znacznie szczęśliwszy jest nasz synek!


W niedzielę utrudzeni superwczesnym wstaniem na basen (bo zmiana czasu) trafiliśmy na Saską Kępę, gdzie przy ul. Francuskiej spożyliśmy po kawie i ciastku - na zewnątrz. A stopni było z 6! Na szczęście były koce.


I już w domu: spokój, cisza... A Leo łazi, śpiewa, demoluje i przysysa się do czego może (w ciągu trzech minut do trzech rzeczy:)

czwartek, 24 marca 2011

Leo wymierzony

Dziś Leo był na kolejnym szczepieniu przeciw pneumokokom, i znowu był baaardzo dzielny. Przy okazji został zważony i zmierzony: otóż w wieku 8 miesięcy i 1 tydzień, Leo waży 8.800 g i ma 69,5 cm wzrostu. To oznacza, że jest ciut pod 50 centylem, nasz średniaczek.


Został też pochwalony za gibkość, stosowną tłustość i gładkość oraz  przepowiedziano nam, że Leo zacznie chodzić sporo przed ukończeniem roku, co akurat nie dziwi, widząc jego pęd do pionu. We'll see!

Oto Guliwer, trzyma nogi w jeziorze, a głowę na owcy:

wtorek, 22 marca 2011

Wknd w B.

Leo u Babci A., podczas gdy my bawiliśmy "na mieście".

 Wdrapywanie na kolana.

 Leo po sobotnim obiedzie ogląda Małysza, ekhm, jak prawdziwy Polak...

Leo śpi w gustownych beżach.