Strony

niedziela, 27 października 2013

Pożegnanie Suchej Rzeczki

Leo uczestniczył w ostatnim w sezonie wyjeździe do SRz - aby uprzątnąć liście, zamknąć wodę itd.

 Są kanapki - jest piknik

 Traktor

A tu ciąg dalszy weekendu:
 Identyczne brwi

 Zabawy 

Ładne odbicie w ścianie Opery

czwartek, 24 października 2013

Pola je kluski

Pola sprawnie posługuje się widelcem, a kluski podaje jej  - Leo. Niedługo będą radzić sobie sami!



niedziela, 20 października 2013

Pola ma rok! (Polcia, ty klopsie!)

Pola skończyła rok, nie do wiary! Jest wesołym, zdecydowanym, nie dającym sobie w kaszkę dmuchać bobasem. Ma dobry apetyt, waży 9 kg, zrobiła się dość krzepka i choć daleko jej do grubaska, Leo mówi do niej: Polcia, ty klopsie! Do dwóch zębów dolnych akurat dziś dołączyła górna jedynka. Polcia woli nadal chodzić na 4 łapach lub przy podporach, choć zdarzyło jej się kilkakrotnie zrobić par kroków bez trzymanki. Śpi elegancko od ok 21 do ok 7. No i faktycznie Pola jest coraz lepszym partnerem do zabawy dla Lea - choć zazwyczaj kończy się jednak głupią akcją brata i krzykiem (nie płaczem).

Oto scena zdmuchiwania świeczki - Pola jest w tej samej bluzce z The Doors, w której w 1 urodziny występował jej brat! (http://bebe-hemingway.blogspot.com/2011/07/leo-ma-1-rok.html)



Tu siatka centylowa:


A tu seria akcji Lolków:






niedziela, 13 października 2013

Pola czyta

Pola bardzo lubi czytać książki - z nami, ale także sama umie długo siedzieć i przeglądać obrazki.  Jak to Pola - nie oznacza to, że siedzi w spokoju i ciszy...

 

niedziela, 6 października 2013

Pola się stroi

Pola uwielbia zakładać sobie różne przedmioty na głowę i drapować na ramionach (np. ciuchy z suszarki), kogoś nam to przypomina, a wygląda to tak:







czwartek, 3 października 2013

Mama ma urodziny

I tort ma - bezowy z malinami, zrobiony własnymi ręcyma przez nowego najlepszego chef-unia w mieście, auuuu!!!


Dodatkowo - taki oto wiersz autorstwa Marty R. uświetnił ten świetny dzień - nie pięknyż? Dziękuję!!!

Niech Ci włos siwy nie odbierze spokoju, Niech Ci metryka nie zakłóci zen,
Niech Ci pociechy nie zepsują nastroju, Niech każdy pamięta, jak to zacny dzień.
Niech tort Ci podają, delicje, szampana, Niech kark Ci masują i na rękach noszą,
Niech chwalą, całują, ściskają od rana, Niech zaczepią na fejsie, na kolację zaproszą...
Chrzanić te świeczki, po co liczyć te lata, dziś ważny jest pretekst, by powiedzieć Ci, że
By nie doceniać Cię, Kasiu, trzeba wariata, bo nikt nie może zastąpić nam Cię.

środa, 2 października 2013

Leo opowiada

W większości opowieści Lea występują pociągi. Albo tramwaje. Albo koparki, autobusy, samoloty. No a jak jest taki tłok - to są oczywiście zderzenia... I wtedy przyjeżdżają straże pożarne, policja, karetka.... Oto jeden z przykładów takiej historii, inspirowany literaturą.


wtorek, 1 października 2013