Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 8 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 8 miesiąc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2011

Słodki diabełek kończy 8 miesięcy

Tak go nazywamy - a oto dlaczego: no czyż nie diabełek??:)


... i nie słodki?


I najważniejsze - oto jak Leo biega i wstaje:)

sobota, 12 marca 2011

Powitanie wiosny

Sezon wiosenny uważamy za otwarty - została wypita pierwsza kawa i zjedzone pierwsze ciastko pod gołym niebem.

Z sąsiadami z Mokotowa:)

Fryteczka w Hard Rock Cafe na wzmocnienie w obliczu wiosennego przesilenia.


Ok, zjedzono nieco więcej niż jedną frytkę. Na wszelki wypadek...

 Musimy Leonardowi sprawić własny kaszkiet, bo wygląda bosko! (i nieco jak wujek Konrad)


Na śniadaniu pobasenowym w "Skwerze". Zaraz wjadą zupy:)

piątek, 11 marca 2011

Pion

Leo chce być w pozycji pionowej, od trzech dni (czyli ciut przed skończeniem 8 miesięcy) potrafi sam stanąć przy czymś, za co można się chwycić. Tu - pod stołem, przy półkach z garnkami, wspaniałe miejsce do eksploracji! (Zdjęcie trochę nieostre, ale Leo się jeszcze dość mocno chwieje...)

środa, 9 marca 2011

Szaleństwa pana Leonarda

Leo staje się coraz bardziej zwinny i samodzielny, dosłownie z dnia na dzień. Raczkuje, manipuluje, demoluje, a od wczoraj także STAJE sam np. przy stoliku lub kanapie. Nowa niania (fajna) zabiera go codziennie na godzinne przejażdżki po Łazienkach, które panicz przesypia. Jedzeniowo - moje zupy przegrywają ze słoikami, mimo że używam do nich bardzo drogą i bardzo ekologiczną pietruszkę). Tylko zęba ani widu.

Wspinaczka.

Leo na swoim zwariowanym dywanie z motywem "wieś" (choć ma ulice i fabrykę)

W brązach bardzo mu do twarzy.

Odchodzi gryzienie wszystkiego niewidzialnymi ząbkami.

A oto Leo i jego sobowtór. Przeraźliwy dźwięk, jaki wydaje nasz synek, jest zarezerwowany wyłącznie dla tego chłopca.

piątek, 4 marca 2011

Golizna

Leo w całej rozciągłości 

Leo upozowany

poniedziałek, 28 lutego 2011

Leo w outdoorze

Trochę się ociepliło, pojaśniało, i przyjechała Babcia A. - tak powstały warunki odpowiednie do wybrania się na spacer z wózkiem. Miejsce - park Morskie Oko. 


Sobota, gazetka... 

Bardzo poważna architektura 

Leo naoliwiony  - błyszczy w słońcu jak diament:)

Chichoty

sobota, 26 lutego 2011

Kąpanko

Mała barakuda buszuje w swoim basenie.

wtorek, 22 lutego 2011

Człowiek siedzący

Kolejne osiągnięcie Leo - samodzielne usiądnięcie, w wieku 7 miesięcy i 1 tydzień.


sobota, 19 lutego 2011

Surykatka

Kiedy nadchodzi czas przedpołudniowej drzemki, to nie ma zmiłuj... Już za chwilę powieki opadną.




P.S. Tytuł nawiązuje do tych słynnych zachowań surykatek, do obejrzenia na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=X-XlNxtC92I&feature=related