Strony

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Jak Leo "pi"

Czyli: jak Leo śpi - po leowemu.

Po kąpieli, kaszce, bajce, sprzątaniu zabawek i myciu zębów, Leo ok. 21 udaje się na spoczynek - żwawo i chętnie biegnie do sypialni. W zasypianiu wymaga asysty, ale na szczęście nie trzeba Go trzymać na rekach, przynajmniej nie cały czas. Usypianie trwa od 15 do... oj, 45 minut! Następnie panicz na ogół ładnie śpi, a my mamy czas wolny. Ok. północy/1 w nocy nasz wampirek zaczyna kwękać, co oznacza, że trzeba Go zabrać do nas do łóżka. Kładzie się pośrodku, od razu usypia szczęśliwy. Noce wyglądają ciekawie - Leo rzadko decyduje się na spanie w bezruchu (względnym), zazwyczaj ktoś w pewnym momencie ma na twarzy małe stopy. Rano Pyniaczek raczy zwykle spać do momentu powstania Pawła - czyli do ok. 8. Woła: "tatuś!", a skacząc po usiłującej pospać jeszcze chwilę mnie: "mama pi!"...  

A tak piękny uśmiech ma Leo, gdy pije sok owocowy:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz