wtorek, 28 czerwca 2011
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Familia d'Sucha Rzeczka
Długi weekend w Suchej Rzeczce upłynął pod znakiem wprowadzania nowych członków do suchorzeczańskiej "Rodziny". Wszystko to w aurze niespokojnej i nieposkromionej pogody.
A zaczęło się tak...
Historia. "Stara Rodzina": Padre, La Mamma, Don Rogal. (zdjęcie zrobione z ukrycia)
Omerta. Wejście do domu "Rodziny" jest dobrze chronione. Należy zdobyć zaufanie ludzi z wewnątrz.
Piglet. Słodka, hipnotyzująca, zabójcza.
Leonardo. Jego pierwsze kroki (w przenośni i dosłownie) w branży.
Dowód. "Rodzina" handluje z dilerem podejrzanych lodów.
Talia. Jedno z niewielu zdjęć, na którym widać prawie wszystkich członków.
Znak. Ludzi "Rodziny" rozpoznasz po charakterystycznym tatuażu.
La Mamma. To z jej piersi Leonardo wyssał resztki sumienia i skrupułów. On nie miał ich przy urodzeniu, Ona straciła je podczas karmienia.
Technika. Zabić, by wyglądało to na wypadek. Lub drzemkę na trawie.
Powitanie. Poznasz ten wzrok, który mówi: "Witaj w Rodzinie".
A zaczęło się tak...
Historia. "Stara Rodzina": Padre, La Mamma, Don Rogal. (zdjęcie zrobione z ukrycia)
Omerta. Wejście do domu "Rodziny" jest dobrze chronione. Należy zdobyć zaufanie ludzi z wewnątrz.
Piglet. Słodka, hipnotyzująca, zabójcza.
Leonardo. Jego pierwsze kroki (w przenośni i dosłownie) w branży.
Dowód. "Rodzina" handluje z dilerem podejrzanych lodów.
Talia. Jedno z niewielu zdjęć, na którym widać prawie wszystkich członków.
Znak. Ludzi "Rodziny" rozpoznasz po charakterystycznym tatuażu.
La Mamma. To z jej piersi Leonardo wyssał resztki sumienia i skrupułów. On nie miał ich przy urodzeniu, Ona straciła je podczas karmienia.
Technika. Zabić, by wyglądało to na wypadek. Lub drzemkę na trawie.
Powitanie. Poznasz ten wzrok, który mówi: "Witaj w Rodzinie".
wtorek, 21 czerwca 2011
sobota, 18 czerwca 2011
Jak Leo śpi
Leo może być meteopatą - w dzień, kiedy wszyscy chodziliśmy śnięci, ewidentnie z powodu niskiego ciśnienia;) - po godzinnej drzemce budzenie Leo wyglądało tak:
środa, 15 czerwca 2011
Leo ma 11 miesięcy
To nie jest czas dla ostrożnych ludzi! Leo myśli, że pokonał grawitację, jego nogo wspinają się niemal niezależnie od woli - na wszystko i na każdego. Na szczęście Leo szybko opanował zasadę schodzenia z kanapy tyłem - choć czasem zapomina i zjeżdża głowa w dół. W domu kolejne przemeblowania - poduchy z kanapy wylądowały pod nią, aby złagodzić ewentualne upadki...Jest wesoło!
Leo podróżny
Kasza
Okolicznościowe przemówienie w dniu ukończenia 11 miesięcy.
Pod światło
Couch potato
Od wuja Maka Leo dostał Księgę - wspaniałą! To może by teraz Maku przyszedł,
poczytał siostrzeńcowi, hę??
Pod światło
Couch potato
Od wuja Maka Leo dostał Księgę - wspaniałą! To może by teraz Maku przyszedł,
poczytał siostrzeńcowi, hę??
Cała galeria "11 miesiąc" dostępna jest do obejrzenia tu: http://www.flickr.com/photos/stempniaked/sets/72157626966527459/
poniedziałek, 6 czerwca 2011
Leo i Tym
Odwiedził nas Seb i Tym oraz Zu - radość! Obserwacja: mimo że podobno tak mali ludzie niespecjalnie wchodzą w interakcje, Leo niesamowicie reaguje na inne dzieci, do Tyma się rwał, w wielkiej ekscytacji. Oczywiście poskramialiśmy jego zapędy w zgniataniu, ściskaniu i gryzieniu (bez zębów!) młodszego kuzyna. Przy tej okazji warto nadmienić, że Tym jest aniołem - jego pokłady cierpliwości i odporności zdają się nie mieć dna:).
Niemożliwe jest możliwe
Leo to dzikus. Nie ma granic ani rzeczy czy pozycji niemożliwych - wspinaczki, przewalanki i demolki to jego żywioł. Nas traktuje zupełnie przedmiotowo - jako podpórki pozwalające wspinać się wyżej i wyżej! Stojącą lampę na dzień musimy demontować, zamykać sypialnię (Leo włazi na łózko, a nie umie zejść, więc pewnie by spadł) i pilnować by nie zleciał z kanap, na które też z upodobaniem wpełza...
Leo pod Lipskiem
Świętujemy na Saskiej
nadal...
Leo swoich 'tajskich" spodniach
Wtem!
Wspinaczki
Przewalanki
Leo na półce
niedziela, 5 czerwca 2011
Księga imion Leonarda
Leonard, to tylko jedno z jego imion. W praniu wyszło, że pasuje do niego jeszcze kilka innych, zależnie od sytuacji i kontekstu. Jak więc go nazywamy? Oto kilka przykładów:
Leo (wymawiane też z engielska "lio")No nie wygląda na Paprocha? ;)
Leu (Jaś go tak ochrzcił)
Leoncio
Leonardo
Leonidas
Pyniaczek
Pynio Malutki
Piglet
Paproch
Maluszkin
Hemingway (ostatnio rzadko)
niedziela, 29 maja 2011
Ciepło
Dobry weekend miejski, czyli spacery, zakupy i obiady z deserami.
Po Wielkim Sobotnim Sprzątaniu
Pole Moktowskie
Stopa
Ucho
czwartek, 26 maja 2011
Dzień Mamy, no!
Kochany Leo pamiętał o Dniu Mamy - i miał prezent o budującym przekazie: "Jestem Super Mama":)
Superdzidziuś.
I Supertata:)
Superdzidziuś.
I Supertata:)
środa, 25 maja 2011
Leo wymierzony
Leo mając 10 miesięcy i 1 tydzień był na przeglądzie wiosennym, i oto najnowsze newsy:)
- waży 9,4 kg
- wysokość (bo nie długość!): 71 cm
- obwód głowy: 46 cm
Na siatce centylowej nadal jest wśród przeciętniaczków:
No i jak zwykle same pochwały - że świetnie chodzi, a w osłuchaniu i obmacaniu wszystko elegancko. Na ząbki czekać, nie denerwować się (to do Babć:)
niedziela, 22 maja 2011
Sucha Rzeczka is back!
W końcu w Suchej Rz. było tak jak być powinno - ciepło, słonecznie i komary:) Żałujemy, że Was z nami nie było! Słyszycie te ptaszęta?
piątek, 20 maja 2011
niedziela, 15 maja 2011
Leo ma 10 miesięcy!
Dziś Leo skończył 10 miesięcy - coraz poważniejszy ten jego wiek! Jest słodziutkim chłopcem, którego obecne umiejętności to:
- chodzenie!
- śmieszne gadanie, z pokrzykiwaniem, ale bez sensu
- czasami gdy klaszczemy, Leo też zaczyna. Ale nie umie robić pa-pa
- jedzenie dań ze sporymi kawałkami makaronu bez wypluwania
- uparciuszkowatość coraz wyraźniejsza, np. gdy jest zakaz gryzienia kabli lub wyłażenia do przedpokoju
- zasypianie nadal tylko na rękach
- zębów: 0
I kochaność, kochaność, kochaność!
- chodzenie!
- śmieszne gadanie, z pokrzykiwaniem, ale bez sensu
- czasami gdy klaszczemy, Leo też zaczyna. Ale nie umie robić pa-pa
- jedzenie dań ze sporymi kawałkami makaronu bez wypluwania
- uparciuszkowatość coraz wyraźniejsza, np. gdy jest zakaz gryzienia kabli lub wyłażenia do przedpokoju
- zasypianie nadal tylko na rękach
- zębów: 0
I kochaność, kochaność, kochaność!
P.S. Potrafi też złapać kotleta leżącego na talerzu w zasięgu ręki i przyssać się do niego trzymając oburącz!
A tu zdjątka zebrane z miesiąca nr 10: http://www.flickr.com/photos/stempniaked/sets/72157626805116948/
piątek, 13 maja 2011
poniedziałek, 9 maja 2011
Wknd bez P.
Podczas gdy P. jest w P.(aris!) bez nas, ekhm, zabawa trwa dalej. Po wyprawie do lasu kabackiego z ciocią Ka., z którego nie uchowały się żadne zdjęcia, były zajęcia domowe i spacer po Łazienkach z ciocią Jo.
I na koniec - Leo się modli i rusza:)
piątek, 6 maja 2011
Leo chodzi SAM! = samochodzik (9,5 mies.)
Leo umie chodzić, to już fakt, oto dowód - trochę z podparciem, ale jednak też zupełnie luzem! (12 kroków)
Update z dalszego ciągu dnia: Leo po prostu postanowił chodzić ZAMIAST raczkować, to niesamowite, ale dziś zaczął robić dystanse na co najmniej 20 kroków:) Filmik z poranka już nieaktualny!
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Święta
Kilka migawek ze Świąt:
Ciocia/Mama Chrzestna Zu w wersji świątecznej
Leo je chlebek
Wielkanocny spacer
Leo nasłoneczniany
My
Subskrybuj:
Posty (Atom)










