Strony

czwartek, 31 maja 2012

Dzień Dziecka

Dzień Dziecka zaczął się u nas już wczorajszego wieczoru, kiedy to Leo dostał od wuja Konrada specjalnie skomponowany, piękny i pyszny deser z naszej ulubionej lodziarni Malinova. Niestety, okazało się, że Leo nie jada lodów! Dziwne dziecko...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz