Strony

wtorek, 15 listopada 2011

Zabawy pod dachem

Kawał weekendu spędziliśmy w bardzo zabawowym miejscu zwanym Tamika.  Było nieźle - Leo mógł pobawić się zupełnie nowymi zabawkami i pozjeżdżać ze zjeżdżalni, a my - zjeść naleśniki kompletnie bez soli ani cukru (dieta dla matek karmiących, bleh).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz