Strony

wtorek, 1 listopada 2011

Listopadowo

Weekend przed 1 listopada spędziliśmy w B. Mimo pory - wesoło. Leo był pierwszy raz u fryzjera, poszło gładko i szybko, bo pod nożyczki poszła tylko grzywka - a szanowny klient chyba się nawet nie połapał, o co chodzi:).

Leo był też po raz pierwszy na cmentarzu

No i obchodzimy I rocznicę mieszkania w Warszawie - to był bardzo ciekawy rok!

 Zanim pojawiła się Ikea, tak wyglądały meble dziecięce (ten mamusiowy)

 Dżemka - i nowa grzywka

 Leo przespał całą wizytę na cmentarzu

 Obiad świąteczny (jeden z wielu)

 Gdzie jest lampa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz