Strony

piątek, 10 grudnia 2010

Brzuszkowanie

Leo coraz lepiej radzi sobie z leżeniem na brzuchu, choć fajnie by było, jakby się z tego brzucha przewracał na plecy. No, ale na razie leży. Czyta.
Z nowości jedzeniowych - słoik "dynia-ziemniak" został odrzucony. W sumie nie dziwimy się Leonardowi - ohydne to jest i pachnie kurzem, spróbujemy z marchwią.

3 komentarze: