Strony

niedziela, 22 lipca 2012

Koszmarny bilans dwulatka:)

Leo podczas tzw. bilansu dwulatka - badania mającego podsumować jego parametry i osiągnięcia po 24 miesiącach życia - był demonem. Protesty, krzyki, wicie się - cały demoniczny repertuar. Leo został więc zbadany dość pobieżnie, bez zadań typu układanie klocków itp. No ale został zmierzony, obejrzany i osłuchany, ufff. Leo jest dość niski w porównaniu ze statystycznym dwulatkiem, co jednak nadrabia sprawnością ruchową:) Oto siatki centylowe naszego potworka:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz