Strony

poniedziałek, 22 listopada 2010

Leo i lustereczko

Leo uwielbia swoje centrum zabaw, szczególnie fascynuje go "lusterko" - potrafi do niego gadać, uśmiechać się i ze wszystkich sił wyciąga ręce do chłopca, którego w nim widzi:)

2 komentarze:

  1. Oj tak, tak, dzidzie to małe narcyzy...
    Hania kiedyś o mało co nie walnęła lustra w przedpokoju z bańki, bo chciała bardzo radośnie przywitać "siostrzyczkę" po drugiej stronie ;)

    Ps. jaka wypasiona biedrona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, a niezłym pomysłem jest sadzanie dziecia na leżaczku vis a vis lustra, na jakiś czas z głowy. Biedrona jest z maty Baby Einstein, ha;)

    OdpowiedzUsuń