Mimo małego kataru Leo, korzystamy ze słońca włócząc się w towarzystwie Pań R. i fotografując się na tle zabytków.
A po południu - szara eminencja ostro ćwiczy pod nadzorem osobistego coacha:).Przy okazji widać, że Leo ma już niemal długość przekątnej ikeowego Lacka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz