Po serii wystudiowanych póz (patrz poniższy post), oto kilka ujęć z życia codziennego Leo: niedzielne przydreptanie na pyszny obiad do Babci A., poniedziałek w biurze i zabawy na edu-macie...
Winda
Przy obiedzie.
Leo zapakowany do wysłania do domu

A to już poniedziałek - więc trzeba iść do pracy.
(Tu na biurku wujka Okty, podobno konsultuje jakiś projekt)
Leo się pieni
W gabinecie prezesa
Skupienie...
... i akcja!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz