Pola grubnie i w 11 dniu życia osiągnęła wagę 3 kg! Buzia robi się każdego dnia bardziej okrągła, a spojrzenie - przytomniejsze.
Pola nadal głównie śpi i je. A je elegancko, zazwyczaj co 2,5-3 godziny, krótko a konkretnie (ok. 15 min), w nocy ma dłuższe przerwy, więc reszta nas może się całkiem nieźle wyspać.
wtorek, 30 października 2012
niedziela, 28 października 2012
Pola ma 9 dni
... i waży już praaaawie 3 kg! Fotografowanie naszego kurczaka na golasa nie jest łatwe - jest chłodno i Pola cały czas leży zakutana pod kocem (nie to co lipcowy Leo), a podczas mycia tak macha kończynami że ostrość się gubi:) No ale - oto ona:
Leo & śnieg
Spadł śnieg. Opowiadaliśmy o nim Leonardowi już od jakiegoś czasu, więc bardzo się ucieszył, kiedy w końcu zobaczył białe. A dziś - też miał okazję tego białego dotknąć! Oto efekty:
Trzy bałwanki
Szuflowanie z Dziadkiem A.
A wczoraj mieliśmy bardzo przyjemne sobotnie śniadanie z Rogalami:
Stempniaki, Rogale, kawy, szarlotki i ...rogale, czyli "buły"
Hania, Leo i bohaterka II planu - Pola (różowy kocyk)
piątek, 26 października 2012
Pola ma tydzień!
Pola jest z nami dopiero od tygodnia - trudno w to uwierzyć! Nadal głównie śpi i je - i ładnieje w oczach:)
Księżniczka Pola
Leo rączkę całuje
Wieczorne okłady z bobasów
środa, 24 października 2012
Pola ma 5 dni
Pola - jak widać - robi się zupełnie urocza; ma ciemnoniebieskie, jeszcze nieco opuchnięte oczęta i ciemne włosy. Skóra na buzi i reszcie ciałka robi się też coraz ładniejsza, choć mocno jeszcze żółta. Pola wykazuje się na razie charakterem łagodnym i miłosiernym - płacze właściwie tylko wtedy, kiedy zbyt opieszale szykujemy Jej bufet. Oczywiście to są nasze pobożne życzenia, bo "charakter" u takiego malca jeszcze nie występuje - Pola śpi praktycznie cały czas. W nocy robi sobie dłuższe przerwy między karmieniami (4-5 godzin), więc jesteśmy nawet wyspani! Na szczęście Leo ma mocny, zdrowy sen, i popiskiwanie Siostry go nie budzi. Jest nadal chudziutka, ale już zaczęła odzyskiwać wagę, po spadku do 2.750 g w dniu wyjścia do domu - dziś waży ponad 2.800 g.
Leo jest z nami w domu - zwolnienie chorobowe z przedszkola - ale może dzięki temu szybciej przyzwyczai się do Poli. Choć bywa ciężko - czasem mało delikatnie opiera się o nią lub włazi do jej łóżeczka, generalnie ma też czas buntu i negacji: wielkie i pochłaniające czas i siły opory w codziennych czynnościach jak przewijanie, przebieranie czy kąpiel. Sama obecność Poli raczej go cieszy - np. pięknie się z nią wita, kiedy wraca do domu. Pilnowanie Lea spada teraz na Tatę i Babcię Lea - bo Mama karmi Polę, poza tym ma jeszcze niezagojoną dziurę w brzuchu plus "sparaliżowaną" nogę bardzo utrudniającą chodzenie nawet po domu. No ale z każdym dniem będzie (MUSI być) lepiej!
Leo jest z nami w domu - zwolnienie chorobowe z przedszkola - ale może dzięki temu szybciej przyzwyczai się do Poli. Choć bywa ciężko - czasem mało delikatnie opiera się o nią lub włazi do jej łóżeczka, generalnie ma też czas buntu i negacji: wielkie i pochłaniające czas i siły opory w codziennych czynnościach jak przewijanie, przebieranie czy kąpiel. Sama obecność Poli raczej go cieszy - np. pięknie się z nią wita, kiedy wraca do domu. Pilnowanie Lea spada teraz na Tatę i Babcię Lea - bo Mama karmi Polę, poza tym ma jeszcze niezagojoną dziurę w brzuchu plus "sparaliżowaną" nogę bardzo utrudniającą chodzenie nawet po domu. No ale z każdym dniem będzie (MUSI być) lepiej!
Buzia nawet jakby tłuściutka
Skarpeta - trening opiekuńczości
P.S. Wielkie podziękowania Babci H. za zaangażowanie w opiekę nad Leo w tych dniach! Inaczej byśmy się nie pozbierali:)
poniedziałek, 22 października 2012
Pola w domu
W niedzielę, dwa dni po przyjściu na świat, Pola i mama wróciły do domu, bardzo szczęśliwe i stęsknione.
Taką śmieszną buzię ma nasza córeczka aktualnie
Przesyłka dostarczona.
sobota, 20 października 2012
Hello world!!!
| Udało się! Jest doskonale! 19 października 2012, 13:20 - Pola Anna Stempniak jest na świecie! |
| Pierwsza godzina Poli |
![]() |
| A tu już nieco później (pierwsza profesjonalna mini sesja zdjęciowa) |
Leo przyjął informację o pojawieniu się Poli z zadowoleniem. Najwyraźniej nie ma pojęcia jakie są konsekwencje posiadania siostry!
Powitanie było całkiem czułe. Leo sprawdził czy Pola ma oczy, nos, buzię, itd. Jego zainteresowanie skończyło się po 3 minutach.
Kasia ma się świetnie i jest pod bardzo dobrą opieką.
Oczywiście nie może zabraknąć parametrów:
2900 g (mała, ale wszystko w normie)
53 cm
punktacja Apgar 10/10
Oto migawki z wcześniejszych chwil tego pamiętnego dnia:
Ostatni łyk
Mały stresik pod wielkim obrazem
Dla porównania - tak wyglądał I dzień z Leem:)
http://bebe-hemingway.blogspot.com/2010/07/its-beautiful-to-jest-piekne.html
P.S. Dziękujemy Babci B. i Dziadkowi A. za zasponsorowanie przyjścia Poli na świat w tak eleganckiej oprawie.
czwartek, 18 października 2012
piątek, 12 października 2012
Za tydzień o tej porze...
... będzie już z nami Pola!
Cud Narodzin zaplanowany jest na 19 października (piątek) o 13.
Cud Narodzin zaplanowany jest na 19 października (piątek) o 13.
czwartek, 11 października 2012
Straż pożarna
Leo kocha swój wóz strażacki, który dostał od Babci H. 3 dni temu. Nie rozstaje się z nim. A nawet ubrania dobiera tak, aby się do niego upodobnić...
poniedziałek, 8 października 2012
Spacery
To ostatnie wspólne wyjście na spacer i plac zabaw Lea i mamy (i Babci) - bo mama zaraz potem znieruchomiała w domu w oczekiwaniu na Polę:)
Kierunek: zjeżdżalnia
Zium
Ziew
Leo na swoim ulubionym wehikule
Groźna minka / Napoleon
środa, 3 października 2012
Urodziny mamy
Było wspaniale i był tort - dziękuję za życzenia i podarki! A Leo za pomoc w zdmuchiwaniu świeczek... 4 razy.
... i ciąg dalszy świętowania - w sobotę. Pa postanowił rzucić się na głęboka wodę i własnoręcznie przygotować jeden z najwyżej cenionych w casablance deserów: tiramisu. Tort tiramisu. Nikt Go nie powstrzymywał - i stało się! Rogale świadkami, że był wspaniały. Dziękuję!!!
Kolejne świeczki do zdmuchiwania = radość Lea
Pynie 4eva
Raca
Wyciszanie demonów
niedziela, 30 września 2012
wtorek, 25 września 2012
Niedziela w Supraślu
W ostatnią niedzielę pojechaliśmy z Babcią H. do Supraśla na przysmaki tatarskie i spacer nad rzeką.
"Leo, uśmiechnij się!" - i proszę
Plac babaw w Supku
Pęd
Skontrolowaliśmy też postępy w remoncie na Parkowej, robiąc zdjęcie przy pianinie
wtorek, 18 września 2012
22 października 2012, g. 15:00
Zapamiętajcie tę datę - to zaplanowany dzień pojawienia się na świecie Poli. Znak zodiaku: Waga, jak mamusia:)
niedziela, 9 września 2012
Urodziny Hani
Dziękujemy za wspaniałe przyjecie!
A kiedy toast?
Leo z karetą
Tort-Godzilla!
Leo przytulanki lubi, Hania mniej
piątek, 7 września 2012
Pierwsze podejście do żłobkowania
Leo od 2 dni adaptuje się do żłobka - tzn spędzamy tam po południu około godziny dziennie. Leowi bardzo się podoba - a na razie traktuje to chyba jak rodzaj "placu babaw", a nie miejsce zsyłki...
środa, 5 września 2012
W deszczu
W Suchej Rzeczce czasem pada, a wtedy są kalosze, książki, odblaskowe kurtki przeciwdeszczowe i wędrówki po lesie z parasolem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










