Strony

środa, 3 czerwca 2015

Doktor Boliłapka

Ale mieliśmy #dzieńdziecka!
Zaczęliśmy już w piątek wizytą w Parku Jurajskim Dinozaurów. Park ów budzi dużo emocji przede wszystkim u Leonarda. Pola uważa to za bardzo zabawne miejsce.

 Następnego dnia, w sobotę rano Robogame. Impreza, na której można było poznać konstruktorów robotów i ich dzieła. Baaardzo ciekawa sprawa.

foto: Ewelina Lewkowicz :)

foto: Ewelina Lewkowicz :)

Zupełnie spontanicznie postanowiliśmy zahaczyć jeszcze o festyn z okazji Dnia Dziecka organizowany przez szkołę podstawową, do której chodziła Kasia. No i wtedy stało się. Na dmuchanej zjeżdżalni, w kolejce do której staliśmy pół godziny Leo złamał rękę.

Na szczęście złamanie typu "zielonej gałązki" - na zdjęciu rentgenowskim wygląda po prostu jak zgięcie kości. Trzeba to było jednak ponastawiać w ogólnym znieczuleniu więc Leonard spędził noc w szpitalu (z mamą ;)).




Na szczęście kolejny Dzień Dziecka dopiero za rok!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz