W kolejny chłodny majowy weekend dużo się działo: odwiedziła nas Zuza w dwóch osobach, były pierwsze truskawki i półmaraton z czasem 1:58.
Milutki spacerek
Juz lepiej, dmuchawce
Lepienie
Ciociebabcie
Uroczy buziołek
Scenka rodzajowa z balonikiem
Po spacerze ledwo ciepłe
Maratończyk
A tu jeszcze scenka z przedszkola - dzieci pracują po montessoriańsku:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz