Kochany synek nasz skończył 2,5 roku. Piękny wiek, szalony, zbuntowany. Leo jest niesamowicie ruchliwy, ciekawski, uparty, dąży do samodzielności za wszelką cenę, nawet mimo braku umiejętności, 3 x na godzinę przeżywa ogromne frustracje egzystencjalne, jest niezwykle przywiązany do rutyny, a jednocześnie się buntuje przed kąpielą, przebieraniem, wyjściem do przedszkola. A przedszkole bardzo lubi! Nie jest lekko, ale to rozwojowe i przejściowe.
Leo SAM miesza jajo
Aktualnie ulubiona szminka Leo. Leo z nią biega, je i śpi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz