I czyta już całkiem poważne książki:) Poza tym jest coraz sprawniejszy ruchowo i intelektualnie, aczkolwiek nie werbalnie. Właśnie odkrył ruch zakręcania - a raczej odkręcania - np. kranu, żarówek i tubek, więc pojawiły się kolejne zagrożenia. Jest bardzo śmiały w kontaktach z innymi i swoich eksploracjach - podczas wypraw do klubu zabawowego zapomina o swej ukochanej mamusi i szaleje gdzieś w odległym kącie sali. Ma zdrowy apetyt, kaszkę na dobranoc trzeba robić mu już w dorosłej misce.
Przez kilka ostatnich dni, a raczej nocy, prowadziliśmy kampanię "Precz z nocnym ssaniem!". Na szczęście skuteczną dość. Choć panicz budzi się kilkakrotnie, to wystarczy go już tylko przytulić. Uffff...
A tu jeszcze kilka kadrów z choinki zakładowej:)
Mikołaj, postrach dzieci
Z cudzym miśkiem
Badawczo, ale z dystansem
Leo kontroluje dokumentację wydarzenia
widzę Krakena - co to za piekna książeczka?
OdpowiedzUsuńPiękna, o ta o: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/sztuka/sztuka.html
OdpowiedzUsuń"Sztuka" rządzi, rozdajemy je teraz w konkursie KidsCulture (komentarz zawiera lokowanie produktu). W ogóle lubię Dwie siostry jako wydawnictwo.
OdpowiedzUsuńKasiu, opowiedz coś więcej o instytucji "klubu zabawowego", bo mi się coś takiego marzy...
Dwie Siostry rządzą. Zabawowni w W bez liku, chodzimy do dwóch: http://www.stopociech.pl/s/index.php i http://tamika.pl/ - se popacz, a jak się spotkamy to pogadamy. Juz niedluuugo!!!
OdpowiedzUsuń