Strony

sobota, 10 grudnia 2011

Impreza ciasteczkowa 2011

Po raz drugi braliśmy udział w tradycyjnej imprezie ciasteczkowej u Marty, Darka i Julii. Tym razem Leo był już aktywnym uczestnikiem zabaw - wypróbował wszystkie gadżety Julki, dał się obściskiwać starszej koleżance i nielegalnie pożarł kilka ciastek. Tak się nakręcił, że usypianie w domu trwało 1,5 godziny...

A dla porównania - tak wyglądała impreza ciasteczkowa a.d. 2010:  http://bebe-hemingway.blogspot.com/2010/12/impreza-ciasteczkowa.html

 Idziemy - w tym roku wcale nie przez śniegi

 Z Adamem w królestwie Julki

 Dekorejszyn

Juhuuuu, imprezaaaa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz