Strony

niedziela, 17 lipca 2011

Przeprowadzka

... i po przeprowadzce - za róg, na ul. Sandomierską. Jesteśmy rozpakowani w 80% - było cięęężko:) Ale dzięki Babci A oraz wujom Makowi i Konradowi - podołaliśmy.

Podczas, gdy pudła wędrowały z góry na dół i z powrotem, Leo głownie hasał po Łazienkach. I dobrze, bo już nie mieliśmy na niego zapasowego kartonu!

Tu przez ułamek sekundy widać ząb! 

Mina! 

 Patyczki - kamyczki

 Autorska metoda pokonywania schodów

Leo pędzi do kamery

Zimne pięty 

 Nowe zakamarki

 Eksploracje

2 komentarze:

  1. OMG, to kolejna Casablanca! Jak to robicie, że wszystkie Wasze mieszkania mają taki podobny układ? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O faktycznie, dopiero zauważyłam!;)

    OdpowiedzUsuń