Leo ma już swój własny tron - prawdopodobnie najwygodniejsze siedzisko w domu. Krzesełko można dosunąć do stołu, dzięki czemu Leo może z nami jeść i spędzać czas jak równy z równym, co bardzo lubi.
Wygodne:) Przyszłościowe - do 3 lat niby. A książka jest marki Bright Starts, Leo dostał o ile dobrze kojarzę od Paziów na chrzciny...? A tej firmy rzeczy widziałam w Fartlandii.
Mowilam ze polubi, ale wyglada na szczesliwego :-)
OdpowiedzUsuńłał, jakie ono szerokie. wygląda, na bardzo wygodne.
OdpowiedzUsuńA skoro już jesteśmy przy gadżetach, strasznie fajna książeczka - skąd masz?
Wygodne:) Przyszłościowe - do 3 lat niby. A książka jest marki Bright Starts, Leo dostał o ile dobrze kojarzę od Paziów na chrzciny...? A tej firmy rzeczy widziałam w Fartlandii.
OdpowiedzUsuńPrawdziwy król :)
OdpowiedzUsuńTak, książeczka jest od nas. Fajnie, że się podoba.
O właśnie. Podoba, bardzo, to jego pierwsza i na razie wcale mu się nie nudzi, choć ma tylko 3 strony!:)
OdpowiedzUsuń