Strony

niedziela, 23 maja 2010

Sucha Rzeczka sunshine

Za nami przecudny weekend w SRz, tym razem tylko we dwójkę (pardon, trójkę). Opalanie, czytanie, spanie do oporu, kawkowanie na tarasie, obserwacje przyrody... Ale były też momenty dynamicznej akcji:

W stanie pełnej gotowości

Amasz

Yeah!

Ok, dorwałem go

Tymczasem, przed domem, jak gdyby nigdy nic...

1 komentarz: