Długi weekend z bazą w Kościelisku, przy ekstremalnych temperaturach -18 w dzień, w nocy mniej (rano samochód nie odpalił), ale pięknym słońcu i widokach. W programie - Bąkowo Zohylina, Dolina Białego, Dolina Kościeliska i sanki, dużo holowania na sankach.
Widok z salonu
Ornak, żurek, czekolada
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz