Kochana Polcia, w dniu swoich 4. urodzin, miedzy tortem a prezentami, została zdiagnozowana jako chora na ospę! Nie zepsuło jej to humoru, nic bo tym wariacie nie widać (poza wypryskami), zero gorączki - twardziel.
Tego dnia miało jeszcze jeszcze jedno ważne wydarzenie w życiu Lolków - do sypialni wjechało łóżko piętrowe.
W drodze z przedszkola
Tort z Kubusiem Puchatkiem
Na piętrze
Polcia 2 dni później, cała w bąbelkach, nadal w świetnych nastroju
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz