I zupełnie nie przypomina już delikatnego niemowlęcia sprzed kilku miesięcy. Jest okrągłym, krzepkim bobasem, który umie domagać sie swego, protestować, a nawet próbuje walcować brata! Chodzi juz niemal swobodnie, właściwie zupełnie zrezygnowała z przemieszczanie się na 4 łapach. Umie mówić mama i papa. Ma nową nianię - panią Anię - z którą zostawanie nie stanowi dla Polci żadnego problemu.
Pola lubi bawić się samochodami (czy ma wyjście? nie bardzo:)
Rano, przed wyjściem Lea do przedszkola: prosięta.
Wieczorne kitłaszenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz