I to już jakieś 2 tyg temu - ale trwa to zwykle małą chwilę i ciężko z kolei ją złapać. Teraz Leo usiłuje robić małe kroczki, przesuwając stopy po podłodze - góra dwa i bęc. Ale ewidentnie zmierza to w kierunku samodzielnego wyruszenia w świat w dumnej pozycji na dwóch nogach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz