Zrealizowaliśmy dziś dwa obowiązkowe punkty programu klasycznej niedzieli: spacer w parku i obiad u rodziców. Plus w tle typowa "polska złota jesień" z chmurą i rozmiękłą od deszczu parkową dróżką.
Spacer bez trzymanki.
Dad-man
Leśna małpka.
Rąsia w kieszeni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz