"Berlin. Takie zwykłe miasto, tylko mają ciekawe muzea" - Lolki
A berlińskie przyjemności to:
- jazda rowerem po europejskiej stolicy, przez samo centrum i dzielnice, w poczuciu totalnego luziku, kiedy nikt nie trąbi a wręcz przeciwnie
- dobre piwo i złe jedzenie nad rzeką w Capital Beach
- parki - dzikie i piękne! Od osiedlowego Humboldthain Park po obskurny Mauer Park.
- w ogóle - natura. Prawdzie zielone miasto.
- w weekend - Kunstmarkt i udane zakupy mamusi
- jedzenie: pakistańskie, koreańskie i döner kebap
- Futurium i Muzeum Historii Naturalnej z największym ever szkieletem Brachiozaura oraz halą eksponatów w formalinie






















